Nowy, najdłuższy w Polsce bieg ultra: Bieg 7 szczytów
Napisał: Piotr Romejko   
piątek, 07 grudnia 2012 18:48

 

INFO:
Termin: 18 - 21.07.2013.
Główny bieg - Bieg 7 szczytów - 215 km dookoła Ziemi Kłodzkiej przez 7 szczytów pasm górskich. różnica wzniesień minimum 10.000 m. Limit czasu: 60 godzin.
Organizatorzy: Kierownik zawodów - Maciek Sokołowski
Sędzia Główny i budowniczy trasy - Piotr Hercog
Sekretarz imprezy - Ewa Jaszek

 

O nowej imprezie rozmawiamy z Piotrkiem Hercogiem, jednym z organizatorów Dolnośląskiego Festiwalu Biegowego. 215 km i co najmniej 10 000 m przewyższeń - tyle będzie miał najdłuższy z planowanych biegów.

Napieraj.pl
[N]: Szykujecie naprawdę długi bieg...

Piotr Hercog [PH]: W ramach Dolnośląskiego Festiwalu Biegowego szykujemy kilka biegów, w tym "Bieg siedmiu szczytów" na dystansie ok. 215 km z sumą przewyższeń minimum 10 000 m.

N: To będzie najdłuższy bieg ultra w Polsce?

PH: Z tego co wiem to tak. I jeden z najdłuższych w Europie. Początkowo myśleliśmy o dystansie 100 mil (ok. 160 km), ale gdy zaczęliśmy szczegółowo opracowywać trasę okazało się, że będzie tego więcej. Chodzi o to, żeby zamknąć całą Kotlinę Kłodzką.

trasa


N:
Czy ktoś już przebiegł tą trasę?

 

PH: W całości nie. We fragmentach przebiegliśmy ją w ciągu ostatnich 2-3 lat w trakcie różnych zawodów i rajdów.

N: Jakie limity zakładacie?

PH: Co do liczby zawodników, to na pierwszej edycji nie planujemy żadnych limitów - wszyscy będą mile widziani. A jeżeli chodzi o limit czasowy, to jeszcze będzie zależało od dokładnej godziny startu w czwartek. Powinno być to między 58 a 60 godzin tak, by wszystkie biegi skończyły się w niedzielę nad ranem.

N: Czy będą jakieś punkty żywieniowe, przepaki?

PH: Tak, tzw. "bufety" planujemy co 15-20 km. Co trzeci-czwarty z nich będzie przepakiem. Łącznie zatem planujemy ok. 10 punktów żywieniowych z czego 3-4 to przepaki.

 

N: Jak oceniasz stopień trudności tego biegu?

PH: Jako średni. Będzie sporo łagodnych fragmentów podobnie jak na Biegu 7 Dolin. Ale będą też takie miejsca jak Śnieżnik czy Szczeliniec, gdzie nawet najlepsi będą musieli zwolnić kroku. Nie chciałbym porównywać go do UTMB bo wiadomo - to są Alpy, olbrzymie przepaście itp. ale jeżeli chodzi o czas, to będzie podobnie.

 

N: To znaczy kiedy spodziewacie się pierwszego zawodnika na mecie?

PH: Ktoś biegający mniej więcej na naszym poziomie powinien dać sobie radę w 26 godzin. Myślę, że czołówka UTMB przebiegłaby to w 23-25 godzin.

N: Do jakich imprez polskich i zagranicznych porównałbyś Bieg 7 szczytów?

 

PH: Na razie nic mi do głowy nie przychodzi. Większość biegów, szczególnie w Polsce, odbywa się na krótszym dystansie. To będzie coś innego, na dłuższym dystansie, po przekroczeniu "setki" jest więcej przygód.

Przy okazji UTMB rozgrywane są też inne biegi, jak chociażby CCC - tu chcielibyśmy, by było podobnie. Będzie "połówka" czyli "setka", będzie też maraton, półmaraton i bieg na 10 km. Chcielibyśmy też w inny sposób nawiązać do UTMB. To znaczy chcielibyśmy zaangażować lokalne władze i społeczności w ten bieg, w dopingowanie, w wolontariat na punktach żywieniowych. Odbyliśmy już ok. 20 spotkań z władzami samorządowymi w tej sprawie.

 

N: Jak idą przygotowania?

PH: Jak już wspominałem rozmowy są w trakcie. Budżet jest tworzony. Prowadzimy rozmowy ze sponsorem strategicznym. Będziemy poszukiwali jeszcze innych sponsorów tak, by zorganizować to jak najlepiej. Liczymy że na całym festiwalu powinno wystarować kilkaset osób na wszysktich trasach. Pracy jest znacznie więcej niż przy zwykłym biegu, ale spotkaliśmy się z bardzo pozytywnym odzewem i to nas motywuje do działania.

 

N: Gdzie będzie można znaleźć informacje na temat festiwalu?

PH: W tej chwili powstał profil na facebooku i przez najbliższe dwa tygodnie to będzie główne źródło informacji. Za 2-3 tygodnie wystartuje nasza strona internetowa.

 

N: A Ty - wystartujesz w Biegu 7 szczytów?

PH: (smiech) Nie, nie mogę - będę organizatorem. Poza tym wraz z Marcinem Świercem (Team Salomon - przyp.red.) będziemy przygotowywać się do Gore-Tex Transalpine w przyszłym roku - czyli to będą dystanse maratońskie, 50-ki na szybkim tempie. Oprócz tego planuję wystartować w Maratonie Karkonoskim oraz w Biegu Marduły w czerwcu w Tatrach.

 

Marcin Świerc i Piotr Hercog - fot. Monika Strojny

 

N: No właśnie, termin festiwalu?

 

PH: 17-21.07.2013, zatem będzie to na 2 tygodnie przed Maratonem Karkonoskim, który będzie mistrzostwami świata - myślę, że to wystarczający dystans. Dla osób biorących udział w długich biegach termin nie będzie kolidować z Biegiem 7 Dolin czy UTMB.

N: Dziękujemy za rozmowę.

 

 

Rozmawiał Piotr Romejko.

 

Komentarze 

 
Hehe, Klasyk Kłodzki na piechotę :lol: - tylko w wersji rowerowej zalicza się większość przełęczy w Kotlinie Kłodzkiej - ale wygląd trasy na mapie jest baardzo podobny...
 
Małe porównanie z imprezą podobną:
Kazinczy , Węgry, 206 km, 7000 suma podejść.
3 przepaki, 21 punktów odżywczych.
czas zwycięzców ostatniej edycji: ok. 37 godzin.
Limit; 55 godzin
Liczba startujących co roku: 25 - 30 osób, konczących 10 - 15.
Wygląda na to, że nasza impreza będzie trudniejsza; wiecej kilometrów, przewyższeń, trochę rzadziej rozstawione punkty odżywcze. z całą pewnościa przełoży się to na czasy na mecie. Czołówka węgierska z tamtej imprezy to zawodnicy trochę słabsi od Herciego, ale nie o 11 godzin. Prognoza dla zwyciezcy 26 godzin to duuży optymizm. z całą pewnościa nie będzie to impreza masowa, tłumy to w Tatry polecą. Limit przy tym stopniu trudnosci jest mocno wyśrubowany, ale dla wytrenowanych realny do osiągnięcia.
Będe kibicował tej imprezie, a jak cena będzie sensowna to i chętnie wezmę udział.
 
Nie mam jeszcze żadnego doświadczenia z ultra maratonami, nie jestem żadnym iron manem jednak pomimo tego wszystkiego wystartuję. Będzie to świetny trening przed Biegiem 7 Dolin. Jakby co to na zawody się piszę bez gadania, tym bardziej, że jest coś pierwszego - coś gdzie mogę wystartować w I edycji. Mam zamiar wystartować na kolejnych też, pomimo iż nawet jeszcze na tym nie jestem :). Góry są piękne i dzięki górom żyjemy. Dlatego to będzie piękna przygoda. Życzę Wam organizatorzy aby wszystko wypaliło i mnie też się spodziewajcie.
 
Tak bym się o frekwencje nie obawiał. 500 osób się nie zgłosi, ale na 50 - 100 bym liczył.
Poza tym to ma być prestiżowy bieg towarzyszący innym więc wszystko powinno zagrać.

Ja się zamelduje dopiero na drugiej edycji.
 
Odnośnie dystansu i bufetów - połowa / koniec lipca, to bardzo nieprzewidywaln a pogoda w tej okolicy, na przestrzeni lat na KK mieliśmy warunki od :
Kłodzko 18*C, Zieleniec 3*C i mżawka.
Kłodzko 30*C (na asfalcie pod 40), Zieleniec 25*C - tylko wtedy startując poza bufetami kupowaliśmy wodę i lody po drodze :). Podobny numer zdarzył się na BikeChallenge - upał zmusił orgów do skrócenia trasy jednego z etapów, bo ludzie padali.
 
Pomimo tego i tak nie zamierzam rezygnować. Mam pytanko do organizatorów. Kiedy można się spodziewać regulaminu oraz opłaty wpisowego?
 
super z 200 jeszcze nie miałem okazji się zmierzyć chętnie wystartuje
 
Mama nadzieję, że będzie świetna impreza. A z racji tej, że ostatnio przychodzi taki gust, że imprezy debiutanckie są udane, to i na pewno ta też będzie. Porównać można do debiutu chociażby mój pierwszy start na maratonie, gdzie osiągnąłem bardzo dobry czas nie wiedząc jak się biega maraton to na pierwszy raz miałem 03h 32m 41s.
 
Jest już strona internetowa: www.dfbg.pl/

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

inov-8

Produkt ze sklepu

Najbliższe zawody

  • Funex Orient'2014
    piątek 28 listopada - niedziela 30 listopada
  • Rajd Czterech Żywiołów
    sobota 17 stycznia - niedziela 18 stycznia
  • II Rajd Krutyni
    sobota 13 czerwca - niedziela 14 czerwca
  • Losowy profil

    
    maras

    Imię:
    Marek

    Nazwisko:
    Klimowicz

    Miejscowość:
    Gdynia

    Ulubiona dyscyplina AR:
    każda

    O stronie

    Rajdy przygodowe (ang. Adventure Racing) to sport wielodyscyplinarny. Wymaga umiejętności współdziałania w zespole, siły zarówno fizycznej jak i psychicznej, odporności na zmęczenie, długotrwały wysiłek, brak snu.

    W zawodach startują drużyny najczęściej złożone z 2,3 lub 4 osób, obojga płci.
    Celem jest pokonanie trasy wyznaczonej przez punkty kontrolne. Drużyna musi ukończyć rajd w komplecie - odpadnięcie jednego członka dyskwalifikuje cały zespół.

    Kontakt

    napisz do nas >>

     

    znajdź nas na: